20170328_191612m.jpg

mój styl

Szukam lekkości, pięknego światła, kocham kolor! Uwielbiam ciepłą, jasną i pastelową paletę barw; świetliste, pełne świeżości i powietrza kadry.

Chcę, żeby moje zdjęcia były autentyczne, romantyczne i proste.

Ansel Adams napisał kiedyś słowa, które mam bardzo głęboko w sercu:

Nie fotografujesz jedynie aparatem.
Towarzyszą Ci w tym wszystkie obrazy, które widziałeś,
książki, które czytałeś,
muzyka, którą słyszałeś,
ludzie, których kochałeś.

Wierzę w to, że fotografie prawdziwie mówią o naszej wrażliwości i doświadczeniach. Fotografowanie czyjegoś ślubu to nie jest jedynie dokumentacja, a spójna, piękna historia o ludziach, o rzeczach nieoczywistych, o uczuciach, radości i oddaniu. 

Nie reżyseruję. Chcecie zapamiętać ten dzień szczerze, autentycznie, a nie jak odegraną rolę. Pomagam zaaranżować portrety, zdjęcia formalne, zajmuję się detalami... doradzam tam gdzie jest delikatne pole do stylizacji. Ale nigdy kosztem prawdziwych emocji.

Uwielbiam plenery. Fotografuję w miękkim świetle zastanym, szukam miejsc, które przede wszystkim dają poczucie intymności i spokoju, możliwość otworzenia się, puszczenia własnej muzyki. Nie ustawiam, ale nadaję kierunek, pomagam, doradzam, czuwam, żeby wszystko wyglądało pięknie. Przed sesją zawsze dużo mówię o tym, że kluczowe jednak jest Wasze nastawienie i zaangażowanie. 

W kwestii oprawy szukam rzeczy pięknie wykonanych, najlepiej ręcznie. Do stylistyki zdjęć muszą pasować albumy, pudełka, faktura płótna oprawy, papier. Poszukuję polskich twórców i produktów handmade, bo wiem jak cudowne rzeczy powstają z pracy nie tylko rąk, ale i serca.  Wszystko po to, żeby trafiało do Was coś wyjątkowego od początku do końca.