Najczęstsze pytania

Styl pracy

 

W swoim spojrzeniu na ślub staram się łączyć fotografię reportażową z bardziej stylizacyjnym podejściem. Fundamentem każdej relacji z dnia ślubu są ujęcia skupiające się na uczuciach i na ludziach - zdjęcia niepozowane i niepowtarzalne, ale obecnie ślub to także okazja do pokazania swoich osobowości - od wyboru sukni po dobór muzyki. Dlatego skupiam się też na tym, co sprawia, że Wasz ślub jest jedyny w swoim rodzaju - na detalach, portretach, miejscach, porze roku itd. Wszystko to staram się spiąć lekką stylistyką nawiązującą do jasnej fotografii analogowej. Kocham kolor, ale nieprzerysowany, świeży, czysty, pastelowy. Myślę o tym, żeby Wasze zdjęcia były wciąż fajne za kilka dekad - muszą więc być ponadczasowe, ale też spójne z trendami, które wybierzecie podczas organizacji. Próbuję być maksymalnie dyskretna, to gwarantuje, że udaje się uchwycić spontaniczne reakcje i nie rzucać się w oczy. Nie reżyseruję wydarzeń, nie ingeruję w to co się dzieje. Czuwam, żeby wszystko wyglądało pięknie, czasami jedynie delikatnie doradzam jak niewielkim kosztem pomóc lepszym ujęciom. :-)


Dojazdy

Mieszkam w Tarnobrzegu. Dojazdy wliczone są w koszty pakietów, biorę je na siebie, dlatego nie ponosicie z tego tytułu dodatkowych kosztów. Jedynie w przypadku, gdyby zamarzył Wam się jakiś odległy plener, uprzedzam wcześniej o możliwej dopłacie. 


Nocleg

Jeśli potrzebuję noclegu lub dwóch organizuję je sama. Koszt leży po mojej stronie.


Inni fotografowie

To jasne, że Wasi goście przychodzą na wesela z aparatami. Nie mam absolutnie nic przeciwko, ale jeśli macie "rodzinnego paparazzi", który nie rozstaje się z aparatem lub kamerą podczas każdej uroczystości, to warto poprosić o dyskrecję podczas ceremonii w kościele/USC. Głównie chodzi o Wasz komfort, tak aby w kluczowym momencie składania przysięgi nie mieć wokół siebie zbędnych osób, rozpraszających uwagę, świecących lampą błyskową. Moment przysięgi i zakładania obrączek jest nie do powtórzenia i nieodpowiednio zachowujące się osoby wokół Was mogą mieć negatywny wpływ na profesjonalne ujęcia i Wasze odczucia. Poza ceremonią zaślubin wszyscy fotografują do woli - chodzi jedynie o ten najważniejszy moment całego dnia. 


Sprzęt i archiwizacja

Pracuję na pełnoklatkowych aparatach Canona oraz jasnych, stałoogniskowych obiektywach. Głównie pracuję ze światłym zastanym, nie używam lampy błyskowej nigdzie oprócz sali weselnej. Nie używam błysku w kościele. Pracuję na dwa aparaty, dużą ilość małych kart pamięci. Archiwizuję zdjęcia w co najmniej dwóch lokalizacjach, tak aby móc spać spokojnie w nocy :-)  


dokumentacja wszystkich gości

Dobry reportaż ślubny składa się głównie ze zdjęć niepozowanych. Dlatego przy dużej liczbie gości fotograf nie jest w stanie zagwarantować, że każda pojedyncza osoba znajdzie się na fotografii. Niektórzy goście są bardziej zamknięci i staram się być taktowna, nie narzucać się. Gdyby zależało Wam na dokumentacji WSZYSTKICH gości to świetnym sposobem jest zorganizowanie mini-grupówek. Najlepiej podczas wolniejszej części imprezy, między obiadem a 21.00. Takie zdjęcia są świetną pamiątką i warto poświęcić na nie czas! Wy i Wasi goście z pewnością docenicie je w perspektywie 30 lat. 


Zastępstwo w razie "w" 

 

W przypadku, gdybym nie mogła pojawić się na Waszym ślubie (np. przez pobyt w szpitalu) zobowiązuję się zorganizować Wam zastępującego fotografa, tak abyście nie zostali sami w  kryzysowej sytuacji. Musi to być osoba na podobnym do mojego poziomie warsztatowym, o podobnych umiejętnościach, do której mam zaufanie. Mam wielu przyjaciół w swojej branży, którzy się wspierają. Grypa czy gorączka mnie nie wystraszą, ale złamana noga byłaby już sporą przeszkodą. :-) Pamiętajcie, że dotyczy to super ekstremalnych sytuacji życiowych!


Publikacja

Moim jedynym narzędziem pracy jest obraz. Gdyby nie moje portfolio, nie bylibyście w stanie ocenić moich umiejętności. Dlatego bardzo ważna jest dla mnie możliwość opublikowania w portfolio "zdjęć swojego życia". Moja prośba ogranicza się do mojej strony www.katarzynachudy.pl, na której jest blog oraz fanpage na Facebook'u i Instagram. Publikuję niewiele i zależy mi głównie na pojedynczych, najlepszych ujęciach. Nie jest w moim interesie marketingowym publikowanie zdjęć z wesel, gdzie bawią się Wasi goście - takich pojawia się bardzo, bardzo niewiele. Najbardziej zależy mi na wyjątkowych plenerach, detalach stylizacyjnych, portretach, pojedynczych zdjęciach z reportażu. Nie używam Waszych zdjęć do wydruku materiałów prasowych, ulotek, wizytówek. Zawsze zapytam o Waszą zgodę, gdyby zdjęcia mogłyby pojawić się poza wspomnianymi wyżej miejscami. 


Czy można osobno wykupić sesję narzeczeńską lub poślubną?

Jasne! I sama do tego namawiam! Jeśli nie jesteście przekonani czy znajdziecie czas na plener po ślubie nie trzeba od razu się decydować. Sesję można zorganizować w dowolnym, wygodnym dla nas momencie, wtedy automatycznie przechodzimy na inny pakiet w ofercie. Nie ma to wpływu na cenę czy zdecydujecie się podczas podpisywania umowy czy w późniejszych miesiącach. Dla mnie najważniejsze jest zarezerwowanie daty ślubu, a w przypadku sesji poza dniem ślubu jestem absolutnie elastyczna.


Ile trwają reportaż i sesje?

Jestem z Wami w Dniu Ślubu najczęściej od przygotowań do ok. 00.30-1.00 w nocy. Taki reportaż to najczęściej ok. 12-13 godzin, ale dokładny czas pracy ustalamy bezpośrednio przed ślubem, może być elastyczny. Fotografowanie podczas sesji plenerowej zajmuje nam ok. 3 godziny. Taki czas gwarantuje maximum energii, świeżości, spontaniczności.


Mała sesja w Dniu Ślubu

Zawsze namawiam każdą Parę na wygospodarowanie chociaż 10 minut na krótką sesję zdjęciową podczas przyjęcia. Wam przyda się wyrwać na chwilę z tłumu gości i pobyć tylko we dwoje, a dzięki temu macie świetną pamiątkę w postaci portretów, które darzy się później szczególnym sentymentem. To był przecież właśnie TEN dzień! Nie potrzebne jest wiele - kawałek ogrodu, ładna ściana... Nie trwa to długo, a na prawdę warto! 


Około 3 miesiące. Staram się, żeby było to szybciej, ale wszystko zależy od momentu sezonu, ilości wyjazdów, plenerów. Jeśli zbliża się termin proszę, żebyście byli cierpliwi i wyrozumiali. W sezonie pracuję na turbo-pełnych obrotach, ale czas spędzany z rodziną i drobna dawka odpoczynku sprawiają, że pracuje się kreatywniej. Znacznie lepiej pracuje się nad materiałem kiedy nie ma aż tak dużej presji. :-) 

Jak długo czekacie na zdjęcia?

 

Galeria i paczuszka


Zaraz po skończonej pracy otrzymujecie link z hasłem do galerii internetowej, gdzie znajduje się główny zestaw zdjęć. Galeria jest prywatna, ale każdy kto otrzyma od Was link i hasło może zdjęcia zobaczyć, więc to świetne narzędzie, żeby podzielić się reportażem z gośćmi. Galerie są przystosowane pod urządzenia mobilne, działają na tabletach i telefonach. Później przesyłam Wam paczuszkę z odbitkami i pendrive'm, na którym są wszystkie zdjęcia w pełnej rozdzielczości. 


Jasne! Albumy można zamówić po zapoznaniu się z gotowym materiałem. Wtedy wiadomo jaka forma albumu będzie pasowała do Waszych zdjęć. Można je domawiać w dowolnym czasie po ślubie. Odsyłam Was do dokładnego opisu albumów TUTAJ

Czy możemy zamówić album/albumy?


Najpierw podczas podpisania umowy proszę o wpłatę zadatku, jest to najczęściej 400-600 zł. O wpłatę pozostałej kwoty proszę do 7 dni po ślubie. Możemy również umówić się na część wpłaty w okolicy dnia ślubu, a pozostałą część przy odbiorze zdjęć.

Płatności

 

Rezerwacja terminu


Zaklepać termin można wpłacając zadatek i podpisując umowę. Niestety nie jestem w stanie przetrzymywać terminów. Zdaję sobie sprawę, że takiej decyzji nie powinno się podejmować pospiesznie, ale niestety przy dużej liczbie zapytań nie mogę rezerwować terminów bez jednoznacznej chęci podjęcia współpracy. Najczęściej umowę wysyłam mailem, zapoznajecie się, a jeśli wszystko jest w porządku, podpisujecie, skanujecie i odsyłacie mailem. Najlepiej jeśli uda nam się spotkać osobiście, ale jeśli mieszkamy daleko zawsze zostaje nam Skype. 


W razie jakichkolwiek pytań piszcie śmiało!

chudy.kasia@gmail.com lub piszcie sms 512 288 952 (oddzwonię najszybciej jak będę mogła)